Weszliśmy do wielkiego studia. Chłopaki zapisali się na przesłuchanie.Bardzo długo czekaliśmy,bo było parę tysięcy ludzi.Usłyszeliśmy numer 350 to był ich numer.Weszli na scenę,wszystkie światła padły prosto na nich powiedzieli kilka słów o sobie i zaczęli śpiewać "One thing". Występ wypadł im bardzo dobrze,ale wszystko zależało od jurorów.Wszyscy byli na tak. Simon powiedział,że są wyjątkowi i bierze ich pod swoje skrzydła.Gdy zeszli ze sceny byli tak szczęśliwi,że wszędzie biegali i krzyczeli.Po prostu nie mogli uwierzyć,że przed chwilą spełniło się ich marzenie.Wiedzieli,że będą musieli teraz dużo ćwiczyć,żeby dostać się na występ na żywo. Później pojechaliśmy do domu Zayn'a,urządził tam imprezę.Było dużo ludzi,połowy nie znałam,ponieważ nie byli z mojej szkoły.W pewnej chwili weszła dziewczyna.Miała za dużo tapety na twarzy,ale była ładna.Nigdy w życiu jej nie widziałam..Gdy podbiegł do niej Zayn zaczęli się całować.Żaden z chłopaków z zespołu nie mówił mi,że ma dziewczynę.Niall podszedł do mnie i powiedział:
-To jest dziewczyna Zayn'a,a ja dopiero wczoraj się o tym dowiedziałem ,bo tak to byli tylko przyjaciółmi.
-Aha,a czy jeszcze któryś z chłopaków z twojego zespołu ma dziewczynę?-spytałam
-Tak,Liam i Louis,tylko Harry jest singlem
-Naprawdę!? Dlaczego mi wcześniej nie powiedziałeś?
-To miało zostać między nami,ale jesteś moją dziewczyną i nie chcę nic przed tobą ukrywać i oni o tym wiedzą.Wiem,że mogę ci zaufać.Kocham cię.
-Ja ciebie też
Niall mnie przytulił.Gdy byłam w jego objęciach zastanawiałam się czy nie powiedzieć mu o sms'ie od Harrego,ale pomyślałam,że mogłoby to popsuć między nimi relacje.W końcu nie wiedziałam jak Niall'er zareagowałby na tą wieść. W pewnym Momocie usłyszałam Zayn'a:
-Cześć gołąbeczki,Rose poznaj moją dziewczynę
-Witaj miło cię poznać jestem Perry
Witając się z nią podałam jej rękę.Wydawała się dość miła,choć nie byłam do niej jakoś bardzo przekonana.Chwile rozmawiałyśmy,gdy sobie przypomniałam,iż moja najlepsza przyjaciółka też jest na tym przyjęciu,a Malik spodobał się jej.Powiedziałam Perry,że muszę iść do łazienki.Pobiegłam szukać Katty.Nie mogłam jej znaleźć,dzwoniłam,pisałam, a i tak nie dawała żadnego znaku życia.Przestraszona opowiedziałam wszystko Niall'owi.Dostrzegłam ją siedzącą na ławce przed domem.Podeszłam do niej i od razu ją przytuliłam.Płakała,cały makijaż miała rozmazany.Choć makijaż nie był w tej chwili ważny,
-Katty,tak mi przykro-powiedziałam,również prawie płacząc,bo jak tak na nią patrzyłam jak cierpi to od razu zrobiło mi się przykro.
-Rose,co ja mam zrobić? Wiesz,że miałam dużo chłopaków,najdłuższy mój związek trwał dwa miesiące,ale do Zayn'a czułam coś innego.Chyba się zakochałam,nieszczęśliwie zakochałam,ponieważ ma już dziewczynę-ledwo z siebie wydusiła te zdania
-Nie martw się jestem z tobą,ale coś zaiskrzyło między wami,nawet się przytulaliście,więc jak on mógł coś takiego tobie zrobić
Byłam zła na Malik'a,lecz przypomniałam sobie co Niall powiedział,że chodzą ze sobą od wczoraj,a tak to byli tylko przyjaciółmi.Co na pewno było nieprawdą.
-Katty,chodź stąd,pojedziemy do mnie.Okey?-spytałam
-Ale Niall na ciebie czeka-powiedziała
-On zrozumie,poproszę go,żeby nas zawiózł
-Dobrze,proszę jedźmy już nie chcę tu być-wykrzyknęła
Niall zawiózł nas do domu.Mama pozwoliła Katty zostać u mnie na noc.Do 2 w nocy płakała.Było mi jej strasznie szkoda.Nie wiedziałam co robić,przecież to Zayn jest przyjacielem mojego chłopaka,jest z nim w zespole,więc będę widywała go bardzo często.Wiedziałam tylko jedno,że nie mogę zostawić przyjaciółki samej z tym wszystkim,muszę ją wspierać.
Dedykacja dla Wiktorii,bo to ona podsuneła mi pomysł,aby napisać o Zayn'nie i Perry.
OdpowiedzUsuńI dla Oskara,bo po prostu chciał :D
Nie no zajebiste żebym ja pisała tak jak ty. Nie no nie mogę, twój blog mnie rozwalala. (pozytywnie). Nie mogę się doczekać dalszego rozwoju wydarzeń. Nie no ja już chce 5 rozdział >.<
OdpowiedzUsuń<3 Jak coś to zapraszam:
http://dreams-of-ordinary-teenagers.blogspot.com/
Boskie <3